Rekrutacja trwa — zapraszamy do żłobka AniMiś!
AniMiś ŻŁOBEK 731 380 112

Klub Mam — gdy rodzic potrzebuje żłobka dla siebie

Klub Mam — gdy rodzic potrzebuje żłobka dla siebie

Rodzic małego dziecka mieszkający poza miastem bywa odcięty od codziennego kontaktu z dorosłymi w stopniu, którego nie da się nadrobić telefonem. Dzień składa się z domu, spaceru i drugiego domu, a najbliższa osoba w podobnej sytuacji mieszka trzy ulice dalej i też nigdzie nie wychodzi. Animisiowy Klub Mam powstał po to, żeby te osoby miały gdzie i kiedy się spotkać.

Na czym polega problem, o którym się nie mówi

Urlop rodzicielski na wsi wygląda inaczej niż w mieście. Nie ma kawiarni, do której można wejść z wózkiem po drodze. Nie ma placu zabaw, na którym zawsze ktoś jest. Nie ma spotkania, które dzieje się samo, bo mieszka się blisko dwudziestu innych rodzin z małymi dziećmi.

Skutkiem nie jest smutek w sensie klinicznym, tylko coś bardziej przyziemnego: brak punktu odniesienia. Rodzic bez kontaktu z innymi rodzicami nie ma jak sprawdzić, czy to, co przeżywa, jest normalne. Czy inne dwulatki też nie śpią. Czy inne dzieci też odmawiają jedzenia przez trzy dni. Czy inni też mają momenty, w których mają dosyć.

Brak tego punktu odniesienia zamienia zwykłą trudność w podejrzenie, że coś jest ze mną nie tak.

Czym jest Animisiowy Klub Mam

Spotkaniami dla rodziców przy tym samym adresie, pod którym działa żłobek. W programie są spotkania przy kawie, rozmowy o macierzyństwie, wspólne zabawy z dziećmi, kreatywne warsztaty, wymiana doświadczeń — i, wprost nazwana, chwila dla siebie.

Ostatnia pozycja jest tą, która najczęściej wywołuje poczucie winy, i dlatego wymieniamy ją osobno. Rodzic, który przez godzinę pije kawę i rozmawia z dorosłymi, nie zaniedbuje dziecka. Wraca do niego w lepszym stanie.

Komu to się realnie przydaje

Rodzicom na urlopie rodzicielskim, którzy nie mają jeszcze dziecka w żłobku. To jest grupa, o której instytucje zapominają najbardziej — dziecko jest w domu przez cały dzień, a rodzic nie ma żadnego naturalnego powodu, żeby wyjść między ludzi.

Rodzicom, którzy niedawno się wprowadzili. Gmina Stare Babice rośnie i sporo rodzin przyjechało tu z Warszawy w ostatnich latach. Nowy adres oznacza brak sieci znajomych z podobnymi dziećmi — a to jest sieć, której nie buduje się przez internet.

Rodzicom pierwszego dziecka. Nie ma tu żadnego wstydu: pierwsze dziecko to sytuacja, w której większość pytań brzmi banalnie i większość jest naprawdę ważna. Odpowiedź od kogoś, kto miał to samo pół roku temu, bywa cenniejsza niż artykuł.

Rodzicom, którzy rozważają żłobek i nie są pewni. Spotkanie w miejscu, w którym żłobek działa, jest łagodniejszym pierwszym krokiem niż umówiona wizyta. Widzisz przestrzeń, widzisz ludzi, nikt niczego nie sprzedaje.

Czym Klub Mam nie jest

Nie jest terapią ani grupą wsparcia w sensie klinicznym. Jeśli mierzysz się z depresją poporodową albo trwałym obniżeniem nastroju, to jest sprawa dla specjalisty — a rozmowa przy kawie, choć pomaga, nie zastąpi leczenia. Punktem wyjścia jest wtedy lekarz.

Nie jest zajęciami rozwojowymi dla dzieci. Dzieci są, bawią się, ale sensem spotkania są dorośli.

Nie jest zamknięty dla ojców mimo nazwy. Nazwa opisuje, kto przychodzi najczęściej, a nie kto może.

Nie jest formą rekrutacji do żłobka. Przyjście na spotkanie nie zobowiązuje do niczego i nie oznacza, że ktoś zadzwoni z ofertą.

Co jeszcze dzieje się pod tym adresem

Pod adresem w Wierzbinie działa żłobek z dwiema kameralnymi grupami, terapia integracji sensorycznej — również dla dzieci spoza placówki — oraz Fundacja AniMisja.

Dla rodzica z okolicy oznacza to jedno praktycznie: rzeczy, po które zwykle jeździ się do Warszawy, są tutaj. O tym, jak wygląda dojazd z poszczególnych miejscowości gminy i gmin sąsiednich, piszemy w tekście o okolicy Wierzbina.

Najczęstsze pytania

Czy trzeba mieć dziecko w waszym żłobku, żeby przyjść? Nie. Klub Mam jest otwarty dla rodziców z okolicy niezależnie od tego, czy ich dziecko chodzi do naszej placówki.

Czy ojcowie mogą przychodzić? Tak.

Czy trzeba się zapisywać? O aktualne terminy i zasady zapisów najlepiej zapytać bezpośrednio — napisz albo zadzwoń.

Czy to jest płatne? O warunki uczestnictwa zapytaj przy kontakcie — nie chcemy podawać tu kwoty, która mogłaby się zdezaktualizować.

Czy mogę przyjść z niemowlakiem? Tak. Spotkania są pomyślane dla rodziców małych dzieci, łącznie z tymi najmniejszymi.

Jeśli od kilku miesięcy twój dzień składa się z domu, spaceru i domu — napisz albo zadzwoń i zapytaj o najbliższe spotkanie.

← Wróć do bloga